Wtorek, 6 grudnia 2016       Imieniny: Dionizji, Leontyny, Mikołaja

 

 

 

 

 

Liturgia Słowa na dziś »


Najnowsze informacje: II Niedziela Adwentu | I Niedziela Adwentu | Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata | XXXIII Niedziela Zwykła | XXXII Niedziela Zwykła |
Aktualności parafialne

II Niedziela Adwentu
Jan Chrzciciel nie przebiera! w słowach. A jednak był słuchany i miał wielki autorytet, bo swoje słowa potwierdzał świadectwem własnego życia

Niewątpliwie potwierdza! je także Duch Święty, dając jego słowom silę przekonania, jakiej nie miało samo z siebie żadne ludzkie słowo. Ludzie mieli świadomość, że stają przed prorokiem, że Jan spełnia misję zleconą przez samego Boga. Atrybuty proroka: pustynia, sierść wielbłądzia, skórzany pas, surowe jedzenie - były jedynie pierwszym znakiem, przyciągającym i skupiającym uwagę na Janie. Zdecydowanie ważniejsze było to, co głosił i siła, z jaką to czynił. Dlatego tłumy ściągały do niego z daleka, mimo że jego słowa na pewno nie były pochlebstwem. Ale prawda, nawet twarda, ma większą siłę przyciągania niż puste pochlebstwa.

A głoszone przez Jana upomnienia trafiały w samo sedno: w religijny formalizm i legalizm Żydów. Dla wielu z nich liczyły się tylko zewnętrzne pozory zachowywania prawa oraz religijna obrzędowość. Nie rozumieli istoty swojej wiary ani też dziedzictwa Abrahama. Sam fakt przynależności do narodu żydowskiego, a tym samym do potomstwa abrahamowego, uznali za wystarczającą gwarancję zbawienia, a nawet za powód do chluby i tytuł dla różnych przywilejów. więcej 

I Niedziela Adwentu
Na początku Adwentu Kościół przypomina nam o Paruzji, czyli ponownym przyjściu Pana na końcu czasów i zachęca do czujności, wierności, wyciszenia imodlitewnego przygotowania.

Jezus w Ewangelii odwołuje się najpierw do czasów Noego. Były to czasy „zsekularyzowane”. Codzienność i przyjemności nie pozwalały koncentrować się na sprawach ducha ani dostrzegać widocznych znaków Boga. Ponadto panowało zepsucie i zło moralne: Bóg widział, iż ziemia jest skażona, że wszyscy ludzie na ziemi postępują niegodziwie (Rdz 6, 12). Bóg żałował, że stworzył ludzi na ziemi i zasmucił się (Rdz 6, 6). Konsekwencją był „potop”. Tragedii uniknął jedyny nieskazitelny, żyjący w przyjaźni z Bogiem — Noe (Rdz 6, 8-9).

Współczesny świat przypomina czasy Noego: egoizm i egocentryzm, myślenie o sobie, przyjemności zmysłowe i brak troski o ducha, brak przejrzystości i prawdy, niesprawiedliwość i nieliczenie się z prawami innych, zmysłowość i zaspokajanie wszelkich pożądań i pragnień, pomieszanie pojęć, wartości, wybieranie środków połowicznych, kompromisy, bezkarne zło, bezsilność, letarg wymiaru sprawiedliwości, społeczna aprobata grzechu, zła, promocja tych, którzy propagują zło...

Przypomnienie czasów Noego nie ma służyć lękowi, ale być zachętą do świadomego czuwania i wytrwałości. Życie duchowe jest czuwaniem, oczekiwaniem, nadzieją. Jest przeciwieństwem bierności, duchowej apatii, lenistwa ( acedii ). Serce nie lubi pustki. Kiedy się pojawia pragnie ją czymś zapełnić. Gdy nie ma wartości głębszych, duchowych, ich miejsce zajmą sprawy drugorzędne: codzienne troski, zmartwienia, lęki, a także radości, zmysłowe przyjemności, namiętności, pokusy, grzechy... Konsekwencją jest rutyna i urządzenie się w przeciętności. więcej 

Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata
Dzisiaj we wszystkich świątyniach naszej Ojczyzny odmawiany jest Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Zachęcam byśmy także w naszych domach indywidualnie odmówili ów akt. Oto jego treść:
Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana
Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana
Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! W Roku Jubileuszowym 1050-lecia Chrztu Polski, w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród.
Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie.
Pragnąc uwielbić majestat Twej potęgi i chwały, z wielką wiarą i miłością wołamy: Króluj nam Chryste!
–       W naszych sercach  – Króluj nam Chryste!
–       W naszych rodzinach – Króluj nam Chryste!
–       W naszych parafiach – Króluj nam Chryste!
–       W naszych szkołach i uczelniach – Króluj nam Chryste!
–       W środkach społecznej komunikacji – Króluj nam Chryste!
–       W naszych urzędach, miejscach pracy, służby i odpoczynku – Króluj nam Chryste!
–       W naszych miastach i wioskach – Króluj nam Chryste!
–       W całym Narodzie i Państwie Polskim – Króluj nam Chryste!
Błogosławimy Cię i dziękujemy Ci Panie Jezu Chryste:
–       Za niezgłębioną Miłość Twojego Najświętszego Serca – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
–       Za łaskę chrztu świętego i przymierze z naszym Narodem zawarte przed wiekami – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
–       Za macierzyńską i królewską obecność Maryi w naszych dziejach – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
–       Za Twoje wielkie Miłosierdzie okazywane nam stale – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
–       Za Twą wierność mimo naszych zdrad i słabości – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy, a zwłaszcza za odwracanie się od wiary świętej, za brak miłości względem Ciebie i bliźnich. Przepraszamy Cię za narodowe grzechy społeczne, za wszelkie wady, nałogi i zniewolenia. Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw.
Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Zobowiązujemy się porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa:
–       Przyrzekamy bronić Twej świętej czci, głosić Twą królewską chwałę –  Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
–       Przyrzekamy pełnić Twoją wolę i strzec prawości naszych sumień –  Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
–       Przyrzekamy troszczyć się o świętość naszych rodzin i chrześcijańskie wychowanie dzieci – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
–       Przyrzekamy budować Twoje królestwo i bronić go w naszym narodzie – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
–       Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego praw – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
Jedyny Władco państw, narodów i całego stworzenia, Królu królów i Panie panujących! Zawierzamy Ci Państwo Polskie i rządzących Polską. Spraw, aby wszystkie podmioty władzy sprawowały rządy sprawiedliwie i stanowiły prawa zgodne z Prawami Twoimi.
Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę stanowi, a zwłaszcza tych członków Narodu, którzy nie podążają Twymi drogami. Obdarz ich swą łaską, oświeć mocą Ducha Świętego i wszystkich nas doprowadź do wiecznej jedności z Ojcem.
W imię miłości bratniej zawierzamy Tobie wszystkie narody świata, a zwłaszcza te, które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża. Spraw, by rozpoznały w Tobie swego prawowitego Pana i Króla i wykorzystały czas dany im przez Ojca na dobrowolne poddanie się Twojemu panowaniu.
Panie Jezu Chryste, Królu naszych serc, racz uczynić serca nasze na wzór Najświętszego Serca Twego.
Niech Twój Święty Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Niech wspiera nas w realizacji zobowiązań płynących z tego narodowego aktu, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia.
W Niepokalanym Sercu Maryi składamy nasze postanowienia i zobowiązania. Matczynej opiece Królowej Polski i wstawiennictwu świętych Patronów naszej Ojczyzny wszyscy się powierzamy.
Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.
*  *  *
Oto Polska w 1050. rocznicę swego Chrztu
uroczyście uznała królowanie Jezusa Chrystusa.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. więcej 

Starsze informacje:
  • XXXIII Niedziela Zwykła
    Wydawać by się mogło, że obrona wiary i walka w obronie chrześcijańskich wartości to sprawa ludzi zasiadających w parlamencie lub tych, co lubią wychodzić z transparentami na ulice. W rzeczywistości dużo trudniejsze kampanie rozgrywają się w biurach, akademikach i w czasie towarzyskich spotkań, kiedy wiara i wartości wprowadzają towarzystwo w pewne zakłopotanie.Tak właśnie w zwykłym, codziennym życiu można usłyszeć i poczuć na własnej skórze słowa dzisiejszej Ewangelii: „Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa". I nie jest to bynajmniej jakaś chwilowa sposobność. Rzecz w tym, że w miarę łatwo jest raz czy drugi przyznać się do wiary, a w konkretnej sytuacji powiedzieć „nie" lub „ja myślę inaczej". Problem powstaje wtedy, gdy ta konfrontacja jest permanentna. Powraca w ciągłych atakach i złośliwych komentarzach lub skutkuje nieustannym milczeniem czy obojętnością. Zamieszkanie przeradza się wówczas w codzienne piekło, do którego nie chce się po prostu wracać. więcej 
  • XXXII Niedziela Zwykła
    Podstępne szukanie pretekstu do oskarżenia, prowokowanie nie-prawomyślnych wypowiedzi, tak chętnie stosowane dziś w walce politycznej, nie jest współczesnym wynalazkiem. Najpierw faryzeusze, potem uczeni w Piśmie, wreszcie saduceusze, wszyscy próbowali swego sprytu i sił, by przyłapać Jezusa na jakiejś wypowiedzi, która by Go pogrążyła - i wobec prawa, i wobec tłumów, wśród których cieszył się wielką popularnością. Wszystkie swoje wysiłki skoncentrowali na tym jednym. Zamiast uważnie słuchać Ewangelii, stawiać pytania dotyczące najistotniejszych kwestii życia i zbawienia, cała elita duchowa Izraela skupiła się na polowaniu na Jezusa. Czyż można wyobrazić sobie większy paradoks i tragiczniejszą pomyłkę? Lud wybrany czekał tysiące lat na obiecanego Mesjasza, a gdy Ten wreszcie przyszedł, i to w osobie samego Boga, ci zgodnie Go odrzucili i próbowali wciągnąć w prymitywne, słowne prowokacje i utarczki. Będąc u źródła prawdy, zadawali śmieszne pytania o nieprawdopodobne casusy prawne. Po stokroć zmarnowana szansa. Tymczasem Jezus wykorzystywał każdą sposobność, by nawet w takich podstępnych sytuacjach głosić Bożą prawdę i naukę o zbawieniu. Odpowiadał z całą powagą, z zupełnie innego pułapu niż zadane pytanie, za wszelką cenę chciał nawiązać dialog w prawdzie, trafić z orędziem zbawienia do każdego, nawet do wroga. Niestety, do prawdy nie da się nikogo przekonać na siłę: jeśli zabraknie dobrej woli, pokory i wewnętrznej -choćby tylko intelektualnej - uczciwości, prawda pozostanie na zewnątrz człowieka, obca i bezużyteczna. A prawda ma nas kształtować i prowadzić. Tym razem prawda ta dotyczyła zmartwychwstania, czyli samej istoty człowieczeństwa, życia i ludzkiej godności. Zmartwychwstanie ma swoje uzasadnienie i gwarancje w Bogu. Bóg jest Bogiem żywych, chce dla nas życia i obdarza nas nim hojnie ponad miarę. Ale ten dar trzeba z szacunkiem przyjąć i wykorzystać. W przeciwnym razie zmarnuje się. Gdy Bóg daje bezcenny dar życia i zbawienia, nie można wdawać się w bezsensowne, akademickie dyskusje, lecz przyjąć go z pokorą i wdzięcznością. więcej 

Serwis Katolickiego Radia Podlasie

 

Fotogaleria


Bierzmowanie 2016
własne 2016-09-15
zobacz
Kalendarz wydarzeń
11 grudnia 2016 (niedziela) godz. 14.30
spotkanie Zespołów Liturgicznych (sala katechetyczna)

Zobacz cały kalendarz

 
 
statystyka
Parafia MB Królowej Korony Polskiej w Kopciach