Czwartek, 30 czerwca 2016       Imieniny: Arnolda, Emiliany, Lucyny

 

 

 

 

 

Liturgia Słowa na dziś »


Najnowsze informacje: XIII Niedziela Zwykła | XII Niedziela Zwykła | XI Niedziela Zwykła | X Niedziela Zwykła | IX Niedziela Zwykła |
Aktualności parafialne

XIII Niedziela Zwykła
Ewangelia przedstawia nam Chrystusa bardzo wymagającego, który proponuje człowiekowi radykalne rozwiązania: nie obiecuje "szklanych domów" i bezpiecznych miejsc, gdzie można głowę skłonić. Żąda oderwania się od dóbr ziemskich, a nawet więzów rodzinnych, miłowania nieprzyjaznych i niegościnnych Samarytan i poświęcenia własnego życia dla Niego. Są to rzeczywiście bardzo trudne wymagania, ale poświadczone Jego odkupieńczą śmiercią i Zmartwychwstaniem. I w tym tkwi sedno sprawy, że człowiek idący za Jezusem o tyle tylko urzeczywistnia i spełnia siebie, o ile umie od siebie wymagać. Permisywizm moralny objawiający się wszelkiego typu cwaniactwem - spełniając pożądania ciała - nigdy nie czynił ludzi szczęśliwymi. więcej 

XII Niedziela Zwykła
Rozmowa, jaka toczy się pomiędzy Jezusem, a Jego uczniami składa się z dwóch pytań. Pierwsze jest ogólne i odnosi się do otoczenia. Drugie, bardziej osobiste, skierowane jest do samych uczniów.

Większość z nas żyje wśród ludzi, którzy uważają się za chrześcijan. Zostaliśmy w dzieciństwie ochrzczeni, w wieku szkolnym przystąpiliśmy do pierwszej Komunii świętej, byliśmy u bierzmowania. W tamtym okresie znaczącą rolę w kształtowaniu naszej wiary odegrało otoczenie. Byli to rodzice, najbliżsi krewni, katecheci. To od nich usłyszeliśmy o Jezusie.

Jednak, aby tak naprawdę stać się uczniem Chrystusa, trzeba odpowiedzieć sobie na to samo pytanie, jakie postawił On Apostołom: A wy za kogo Mnie uważacie? Tutaj już nie wystarczy samo chrześcijańskie wychowanie i wiedza katechizmowa. więcej 

XI Niedziela Zwykła
Dzisiejsza liturgia słowa ukazuje nam dwie postaci, którym — z powodu zła, jakiego się dopuściły — groziła wielka kara. Są to: król Dawid oraz bezimienna kobieta, o której Ewangelista napisał, że prowadziła życie grzeszne. Oboje nawrócili się i pojednali z Bogiem. Dawidowi w pojednaniu się z Panem pomogło to, co oznajmił mu prorok Natan. Po jego słowach przyznał się do winy, poddał wyzwalającej mocy prawdy i odwołał do Bożego miłosierdzia, dzięki czemu otrzymał od Pana łaskę przebaczenia grzechów. Z kolei kobieta, o której mowa w Ewangelii, uzyskała odpuszczenie swych grzechów, dlatego że uwierzyła w Jezusa i bardzo Go umiłowała. Uwierzyła w to, że kiedy przyjdzie do Niego, dozna miłosierdzia. Chrystus pochwalił ufność kobiety i odpuścił jej wszystkie winy. więcej 

Starsze informacje:
  • X Niedziela Zwykła
    Wydaje się, że Jezusowi łatwiej jest wskrzesić zmarłego, niż komuś z nas zbudzić śpiącego, bo na słowa: „Młodzieńcze, tobie mówię wstań!”, zmarły młodzieniec, syn kobiety z Nain, budzi się do życia, siada i zaczyna mówić. Prorok Eliasz musi błagać Boga, by „dusza dziecka [kobiety z Sarepty Sydońskiej] wróciła do niego” i musi wykonać wiele znaków. Jezus natomiast jednym słowem pokonuje śmierć i przywraca zmarłemu życie doczesne. Czyni to mocą Ducha Świętego, jak wszystkie inne cuda (Łk 5,17;6,19). Czyni to jako Bóg, Dawca życia, który zarówno powołuje do istnienia swe stworzenia, jak i przedłuża ich istnienie, śląc swego Ducha (Ps 104,30). W tym przypadku Chrystus dokonuje tego, zdjęty współczuciem wobec kobiety płaczącej, a może i rozpaczającej nad śmiercią swego jedynego syna. Czyni to, aby uwierzono w Niego i w Jego zbawczą misję, i wielbiono Boga za ten znak zapowiadający wzbudzenie do życia wiecznego tych, którzy uwierzą, że On jest zmartwychwstaniem i życiem (J 11,25). więcej 
  • IX Niedziela Zwykła
    Jednym z najtrudniejszych momentów na drodze wiodącej do dojrzałości jest opanowanie sztuki mówienia „nie", sztuki mądrego sprzeciwu. Na co dzień nawet sobie nie zdajemy sprawy z tego, jaką siłą jest opinia ludzka i - dodajmy od razu - rzadko kiedy siłą pozytywną. Dziś opinia kształtuje wzorce dalekie od wymagań prawdy, sprawiedliwości, uczciwości. Dopiero próba przeciwstawienia się opinii ujawnia jej siłę. Tymczasem człowiek wierzący raz po raz musi się jej przeciwstawiać. Musi bowiem liczyć się z opinią Boga, a nie ludzi. W życiu bywają sytuacje, że wbrew wszystkim i wszystkiemu trzeba stanąć po stronie Boga. To nie jest łatwe. Dziś św. Paweł wzywa nas do zrobienia rachunku sumienia z uległości wobec opinii ludzkiej. On zabiegał o to, by nie ludziom się podobać jeno Bogu. Życie chrześcijanina to często płynięcie pod prąd. Słabe ryby tego nie potrafią, one płyną z prądem. Zbawienie jednak jest u źródła, a nie w morzu. Bóg wzywa do siebie, do źródła. Ludzie tego świata ciągną za sobą ku łatwiźnie, ku morzu. Trzeba wielkiej odwagi, by dzień po dniu, miesiąc po miesiącu płynąć pod prąd, zabiegając o to, by się podobać Bogu, a nie ludziom. więcej 

Serwis Katolickiego Radia Podlasie

 

Fotogaleria


Wielkanoc 2016
własne 2016-03-26
zobacz
Kalendarz wydarzeń
Zobacz cały kalendarz

Serwis e-KAI
Nie znaleziono żadnych informacji w kanale RSS.

 
 
statystyka
Parafia MB Królowej Korony Polskiej w Kopciach