Niedziela, 29 maja 2016       Imieniny: Benity, Maksymiliana, Teodozji

 

 

 

 

 

Liturgia Słowa na dziś »


Najnowsze informacje: IX Niedziela Zwykła | Uroczystość Trójcy Przenajświętszej | Zesłanie Ducha Świętego | Wniebowstąpienie Pana Jezusa | VI Niedziela Wielkanocna |
Aktualności parafialne

IX Niedziela Zwykła
Jednym z najtrudniejszych momentów na drodze wiodącej do dojrzałości jest opanowanie sztuki mówienia „nie", sztuki mądrego sprzeciwu. Na co dzień nawet sobie nie zdajemy sprawy z tego, jaką siłą jest opinia ludzka i - dodajmy od razu - rzadko kiedy siłą pozytywną. Dziś opinia kształtuje wzorce dalekie od wymagań prawdy, sprawiedliwości, uczciwości. Dopiero próba przeciwstawienia się opinii ujawnia jej siłę. Tymczasem człowiek wierzący raz po raz musi się jej przeciwstawiać. Musi bowiem liczyć się z opinią Boga, a nie ludzi. W życiu bywają sytuacje, że wbrew wszystkim i wszystkiemu trzeba stanąć po stronie Boga. To nie jest łatwe. Dziś św. Paweł wzywa nas do zrobienia rachunku sumienia z uległości wobec opinii ludzkiej. On zabiegał o to, by nie ludziom się podobać jeno Bogu. Życie chrześcijanina to często płynięcie pod prąd. Słabe ryby tego nie potrafią, one płyną z prądem. Zbawienie jednak jest u źródła, a nie w morzu. Bóg wzywa do siebie, do źródła. Ludzie tego świata ciągną za sobą ku łatwiźnie, ku morzu. Trzeba wielkiej odwagi, by dzień po dniu, miesiąc po miesiącu płynąć pod prąd, zabiegając o to, by się podobać Bogu, a nie ludziom. więcej 

Uroczystość Trójcy Przenajświętszej
Powiedzenie komuś w rozmowie: „ i tak tego nie zrozumiesz”, „nie dorosłeś”, „nie jesteś w stanie tego pojąć” — jest trochę obraźliwe. Mówiąc tak, uważa się rozmówcę za niegodnego dalszej konwersacji, dialogu, wyjaśnień. Pozostawanie z nim, dalsze przemawianie do niego, tłumaczenie byłoby zwykłą stratą czasu.

W przypadku naszego stosunku do Boga i poznawania Go jest inaczej. Dzisiejsza uroczystość to jedna z tych Tajemnic, przed którymi raczej trzeba uklęknąć, aniżeli o nich mówić. Kontemplować, a nie tłumaczyć. Z tej kontemplacji zrodzi się słowo zachwytu nad Tajemnicą Boga: „Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie”.

„Jeżeli jednak mówimy — powie św. Augustyn — to nie po to, by o Najświętszej Trójcy coś powiedzieć, ale by o Niej nie milczeć. Chrześcijanin bowiem nie może o Najświętszej Trójcy milczeć. Musi on najpierw uwielbiać Boga za objawienie tej prawdy, dlatego że Trójca Święta nie została wymyślona przez nas, chrześcijan, ale została nam objawiona”. Każdemu z nas w uroczystość Najświętszej Trójcy Chrystus przypomina: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie” (J 16,12). Jednak każdy liturgiczny obchód przybliża nas do coraz pełniejszego poznania i odkrycia Tajemnicy, którą ostatecznie poznamy w pełni w chwale i radości przebywania z Bogiem „twarzą w twarz” w niebie. więcej 

Zesłanie Ducha Świętego
„... słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże”. Dzień Pięćdziesiątnicy to dzień szczególnej radości z obecności żywego Boga pośród nas. Duch Święty, Duch Ojca i Syna, przychodzi, tak jak obiecał Jezus. Przychodzi na Apostołów i do Apostołów. I inni „pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem”, przebywający wtedy w Jerozolimie, doświadczają wylania Ducha Świętego. To doświadczenie przemienia ich życie, pozwala im z nową siłą i mocą pójść i głosić zmartwychwstałego Chrystusa. „Języki jakby z ognia” oraz głoszenie w różnych językach, zrozumiałe dla każdego konkretnego człowieka w jego własnym języku, to zewnętrzne przejawy Zesłania Ducha Świętego. Doświadczenie Pięćdziesiątnicy było dla młodej gminy uczniów Jezusa prawdziwą wiosną i zarazem narodzinami wspólnoty, którą nazywamy Kościołem. Niektórzy będą twierdzili, że ten początek miał miejsce w Wieczerniku już w czasie Ostatniej Wieczerzy. Doświadczenia Wielkiego Czwartku i Zesłania Ducha Świętego mają ze sobą wiele wspólnego. Jezus i Duch Święty dają siebie światu. Pozwalają doświadczyć swojej miłości i chcą, aby ona była przekazywana dalej. Przy wieży Babel nastąpiło pomieszanie języków, a w Wieczerniku rozpoczął się proces jednoczenia, który trwa do dziś.

„Panem jest Jezus”. Każdy z nas, ludzi, tęskni za jednością. Chociaż też każdy człowiek inaczej może ją rozumieć. Jedność w różnorodności. Piękno całości, zbudowanej z różnych kształtów i barw. Duch Święty uczy jedności, a zarazem jest jej fundamentem, w najgłębszym sensie słowa jedność. „Wszyscy bowiem w jednym Duchu zostaliśmy ochrzczeni, by stanowić jedno ciało; czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscy też zostaliśmy napojeni jednym Duchem”. Pragnienie jedności jest w nas samych. Ale też my sami stale przyczyniamy się do rozbijania tej jedności. Przez swój, to znaczy każdego z nas, indywidualny grzech. Grzech niszczy, a łaska buduje. Zapominamy, że złe postępowanie zawsze oddala nas od źródła jedności. I dlatego potrzeba nam doświadczenia przyjścia Ducha Świętego, aby nas pouczył. On, Duch Święty, jest dla nas „Panem i Ożywicielem”, tak wyznaje Kościół od czasu Soborów w Nicei (325 r.) i w Konstantynopolu (381 r.). Symbol wiary, którą w każdą niedzielę wyznajemy, stale na nowo przypomina nam prawdę, że ON jest „Panem i Ożywicielem”. więcej 

Starsze informacje:
  • Wniebowstąpienie Pana Jezusa
    „Pan nie wymaga od nas, byśmy w czasie wędrówki po tej ziemi byli nieszczęśliwi, oczekując pocieszenia w innym świecie. Pan Bóg chce, abyśmy i tutaj byli szczęśliwi, pragnąc jednak wypełniać wszystko to, co odnosi się do innego szczęścia, tego, którym On może nas napełnić na całą wieczność" (św. Josemaria Escriva de Balaguer, „To Chrystus przechodzi"). Istnieje pewna pokusa, która dotyka niekiedy ludzi zaangażowanych w ruchach religijnych, jeżdżących na rekolekcje i dni skupienia czy uczestniczących w pielgrzymkach. Niektórzy z nich zaczynają się w pewnym momencie tak dobrze czuć na tych zamkniętych spotkaniach, że z trudem (a czasami nawet z lękiem) wracają do codziennego życia. Zamiast nabierać sił i ducha, by dzielić się z innymi i świadczyć, co Bóg uczynił w ich życiu, poprzestają na jakimś duchowym samozaspokojeniu, które nikomu nie służy, a może być nawet niebezpieczne. Chociaż rozstanie z Chrystusem musiało budzić w sercach uczniów jakiś naturalny smutek i z pewnością rodziło tę samą tęsknotę, którą odczuwa się przy każdym rozstaniu, św. Łukasz mówi nam, że apostołowie „z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali, wielbiąc i błogosławiąc Boga". Tych kilka prostych zdań, opisujących wniebowstąpienie Jezusa, pokazuje, że czas nie poszedł na marne. Po smutku pierwszego rozstania, tego z Wielkiego Piątku, i po radości Pierwszego Dnia Tygodnia, przychodzi czas dojrzałości w wierze. Apostołowie wiedzą, że wyszli ze szkoły swego Mistrza, by podjąć to dzieło, które On rozpoczął. więcej 
  • VI Niedziela Wielkanocna
    W obecnych czasach wiele słyszymy na temat miłości z prasy, radia i telewizji. Ileż powstaje wierszy, powieści, i filmów ukazujących różne jej wyrazy. Ale warto się zastanowić, jaki model miłości jest w nich proponowany i czy warto go realizować. Może trzeba poszukać gdzie indziej? W dzisiejszej Ewangelii Jezus zaprasza nas do realizacji Jego miłości, tej, którą dawał przez całe swoje ziemskie życie i którą obdarowuje nas nieustannie. Miłość Jezusa jest taką miłością, jaką On sam otrzymywał i otrzymuje wciąż od Boga Ojca. Już w Izraelu realizowano przykazanie miłości Boga i bliźniego. Jednak miarą miłości dawanej drugiemu człowiekowi była miłość samego siebie: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Jezus poszerzył jej zakres podkreślając, abyśmy kochali ludzi taką miłością, jaką On sam nas umiłował. Jego miłość zaś znalazła swój najpełniejszy wyraz w dobrowolnej męce i śmierci krzyżowej. My, chcąc praktycznie realizować miłość do Boga i ludzi, winniśmy przestrzegać Jego przykazań. więcej 

Serwis Katolickiego Radia Podlasie

 

Fotogaleria


Wielkanoc 2016
własne 2016-03-26
zobacz
Kalendarz wydarzeń
Zobacz cały kalendarz

Serwis e-KAI

Kielce: ulicami miasta przeszedł Marsz Życia
Pod Hasłem "Każde życie jest bezcenne" ulicami Kielc po raz szósty przeszli dzisiaj uczestnicy Marszu dla Życia i Rodziny, niosąc transparenty z napisami: "Ratujmy rodzinę", "Kochająca się rodzina - to najlepsza jest nowina", czy "Silna rodzina = silny naród". W wydarzeniu wzięło udział kilkaset osób.

Żołnierze budują mosty na Campus Misericordiae
Ponad 60 żołnierzy z 2. Inowrocławskiego Pułku Inżynieryjnego pracuje nad budową czterech mostów tymczasowych w Brzegach koło Wieliczki.

Abp Pawłowski: nie wierzmy, gdy nam mówią, że czas to pieniądz, uroda, sukces i postęp
"Nie wierzmy, gdy nam mówią, że czas to pieniądz, uroda, sukces i postęp. Nie, czas to miłość!" - mówił w bydgoskiej katedrze abp Jan Romeo Pawłowski, który przewodniczył Mszy św. dziękczynnej w 50. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Pięknej Miłości.

Pniewy: św. Urszula Ledóchowska patronką miasta
W Pniewach ogłoszono dziś św. Urszulę Ledóchowską patronką tego miasta, w którym powołała ona do istnienia Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Jezusa Konającego, zwane urszulankami szarymi. Uroczystej Mszy św. sprawowanej na rynku miejskim przewodniczył abp Stanisław Gądecki.

Mówili o Bogu poza świątyniami - zakończył się IV Tydzień Ewangelizacji Bydgoszczy
"Wierzę i już!" - to hasło, które było wielokrotnie akcentowane podczas IV Tygodnia Ewangelizacji Bydgoszczy. Inicjatywy odbywały się przede wszystkim na ulicach, poza świątyniami. Zostały przygotowane przez Szkołę Nowej Ewangelizacji, ruchy i wspólnoty diecezji bydgoskiej.

 
 
statystyka
Parafia MB Królowej Korony Polskiej w Kopciach