Niedziela, 20 sierpnia 2017       Imieniny: Bernarda, Sabiny, Samuela

 

 

 

 

 

Liturgia Słowa na dziś »


Najnowsze informacje: XX Niedziela Zwykła | Święto Przemienienia Pańskiego | XVII Niedziala Zwykła | Odpust ku czci św. Krzysztofa | XV Niedziela Zwykła |
Aktualności parafialne

XX Niedziela Zwykła
Jeśli ktoś wyobraża sobie Jezusa jako grzecznego, Ciągle uśmiechniętego miłego pana, który nieustannie pyta, czy może w czymś pomóc, to dzisiejsza Ewangelia wyprowadzi nas z błędu.

W stosunku do tych sielankowych wyobrażeń i oczekiwań rzeczywistość była wręcz okrutna: jak można było tak potraktować tę nieszczęsną kobietę! Najpierw obojętne milczenie, potem nieuprzejme, szowinistyczne komentarze, wreszcie poniżająca odmowa.

A jednak: właśnie w takich zaskakujących i odbiegających od schematu sytuacjach najlepiej można zrozumieć całą wyjątkowość Osoby i nauki Jezusa. Jezus nigdy nie poprzestawał na pozorach i uproszczeniach; w każdym przypadku ukazywał głębię Bożej miłości i prawdy, prowokując rozmówców do jej odkrycia. Prawda wysuwała się zawsze na pierwszy plan, nawet gdy była trudna do wyrażenia i przyjęcia.

Bez prawdy bowiem nie ma miłości. A pozory miłości są gorsze niż brak miłości, bo rodzą złudzenia i próżne nadzieje. Jezus za nic nie chciałby wprowadzić nikogo w błąd, nawet gdyby miało to być kosztem niezrozumienia i bolesnych rozczarowań.

Ale ta kobieta nie dała się rozczarować ani zrazić. Jej dramatyczna sytuacja, potrzeba ratunku, którego nikt dotąd nie umiał przynieść i wiara w moc Jezusa natchnęły ją wielką determinacją. Nawet nieuprzejme, odmowne odpowiedzi Jezusa nie były w stanie jej zniechęcić. I właśnie ta wytrwałość w wierze, wbrew wszystkiemu, zrobiła na Jezusie tak wielkie wrażenie, że natychmiast dokonał cudu. więcej 

Święto Przemienienia Pańskiego
Dziś przez wiarę uczestniczymy w doświadczeniu Apostołów, oglądających na górze Tabor chwałę Syna Bożego. Biel szat Chrystusa wyraża Jego Bóstwo, świętość, bezgrzeszność, natomiast obłok symbolizuje tajemnicę Boga, która wymyka się ograniczonemu poznaniu naszego rozumu i zmysłów. Blask chwały Chrystusa ukazuje godność, piękno i świętość, które Bóg złożył w duszach nas wszystkich - Jego synów i córek. więcej 

XVII Niedziala Zwykła
Co jest naprawdę ważne w życiu człowieka? Co jest tą najpiękniejszą perłą, dla której warto poświęcić wszystko, co człowiek posiada? Nieuleczalnie chory powie, że najważniejsze jest zdrowie. Ktoś inny — że pieniądze albo kariera zawodowa. Dla Salomona, o którym jest mowa w pierwszym czytaniu, najistotniejsze było posiadanie takiej mądrości, ażeby każde jego działanie było dobre, a więc żeby nie czynił zła, a rządząc innymi, podejmował zawsze właściwe decyzje.

Aby postępować tak, jak tego pragnął król Salomon, potrzebna jest łaska, której Bóg hojnie udziela, gdy ktoś Go o nią prosi. Bóg bowiem nigdy nie odmawia człowiekowi swojej pomocy. Wręcz przeciwnie, Bóg z tymi, którzy Go miłują współdziała we wszystkim dla ich dobra (Rz 8, 28). więcej 

Starsze informacje:
  • Odpust ku czci św. Krzysztofa
    Imię Krzysztof wywodzi się z języka greckiego i oznacza tyle, co "niosący Chrystusa". O życiu św. Krzysztofa brak pewnych wiadomości. Według późniejszych, ale prawdopodobnych świadectw, opartych na tradycji, św. Krzysztof miał pochodzić z Małej Azji, z prowincji rzymskiej Licji. Tam miał ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Decjusza ok. 250 roku. Jest jednym z Czternastu Wspomożycieli, czyli szczególnych patronów. Najstarszym dowodem kultu św. Krzysztofa z Licji jest napis z roku 452, znaleziony w Haidar-Pacha, w Nikomedii, w którym jest mowa o wystawionej ku czci Męczennika bazylice w Bitynii. Dowodzi to niezawodnie, że w tym czasie Święty odbierał szczególną cześć w Nikomedii i w Bitynii. Jest także podana wzmianka, że w synodzie w Konstantynopolu w 536 roku brał udział niejaki Fotyn z klasztoru św. Krzysztofa, co również potwierdza kult Męczennika. Papież św. Grzegorz I Wielki (+ 604) pisze, że w Taorminie na Sycylii za jego czasów istniał klasztor pw. św. Krzysztofa. Z powodu braku szczegółowych informacji o św. Krzysztofie, średniowiecze na podstawie imienia "niosący Chrystusa" stworzyło popularną legendę o tym świętym. Według niej pierwotne imię Krzysztofa miało brzmieć Reprobus (z greckiego Odrażający), gdyż miał on mieć głowę podobną do psa. Wyróżniał się za to niezwykłą siłą. Postanowił więc oddać się w służbę najpotężniejszemu na ziemi panu. Służył najpierw królowi swojej krainy. Kiedy przekonał się, że król ten bardzo boi się szatana, wstąpił w jego służbę. Pewnego dnia przekonał się jednak, że szatan boi się imienia Chrystusa. To wzbudziło w nim ciekawość, kim jest ten Chrystus, którego boi się szatan. Opuścił więc służbę u szatana i poszedł w służbę Chrystusa. Zapoznał się z nauką chrześcijańską i przyjął chrzest. Za pokutę i dla zadośćuczynienia, że służył szatanowi, postanowił zamieszkać nad Jordanem, w miejscu, gdzie woda była płytsza, by przenosić na swoich potężnych barkach pielgrzymów, idących ze Wschodu do Ziemi Świętej. więcej 
  • XV Niedziela Zwykła
    Kluczem do właściwego odczytania dzisiejszej Ewangelii jest jedno słowo: rozumieć. Słowo Boże, jeśli ma wydać owoce w naszym życiu, musi być najpierw dobrze zrozumiane Może właśnie tu kryje się odpowiedź na nasze różne wątpliwości i frustracje związane z bezowocnością wiary? Brak zrozumienia słowa Bożego powoduje, że nie widać skutków głoszenia Ewangelii. Owo zrozumienie słowa Bożego wcale nie musi polegać na intelektualnej uczoności i analizach lingwistyczno-teologicznych. Wręcz przeciwnie: chodzi o ufne i pokorne przyjęcie tego, co Bóg zakrył przed uczonymi, a objawił prostaczkom. Zrozumieć słowo Boże, to znaczy uchwycić najpierw jego istotny sens, czyli Dobrą Nowinę o zbawieniu, o tym, kto i jak jego dokonał; o miłości Boga, która wyraża się przez miłosierdzie, oraz o tym, jak należy na tę miłość odpowiedzieć. Tak przyjęte słowo Boże wydaje owoce. Potrzebne są zatem dwa czynniki: trud siewcy, który głosi słowo, i trud słuchacza, który słowo przyjmuje. Samo słowo jest czynnikiem niezawodnym, doskonałym, gdyż pochodzi bezpośrednio od Boga, posiada obiektywną wartość, absolutną prawdę. Siew głoszenia słowa Bożego powinien być obfity, wręcz rozrzutny. To zadanie należy już do biskupów i kapłanów, choć w pewnej mierze także do łudzi świeckich, którzy własnym życiem powinni dawać świadectwo wiary. Od naszego wspólnego zaangażowania, modlitwy, gorliwości i poświęcenia będzie zależało, czy słowo Boże dotrze do ludzkich serc w sposób czytelny i przekonujący, czy też nie. więcej 

Serwis Katolickiego Radia Podlasie

 

Fotogaleria


Bierzmowanie 2016
własne 2016-09-15
zobacz
Kalendarz wydarzeń
Zobacz cały kalendarz

 
 
statystyka
Parafia MB Królowej Korony Polskiej w Kopciach